Powszechna represja piractwa, część I – aspekt prawnohistoryczny

 

naczynie ceramiczne z przedstawieniami starożytnych greckich statków i okrętów, prawdopodobnie scena pościgu piratów za statkiem kupieckim.
Naczynie ceramiczne z przedstawieniami starożytnych greckich statków i okrętów, prawdopodobnie scena pościgu piratów za statkiem kupieckim.

Idea rozboju morskiego jest od rozboju lądowego o tyle tylko młodsza, ile potrzeba było czasu, by zbudować statek morski. Rozbój morski jest zaś od idei w zasadzie tyle tylko młodszy, ile potrzeba było czasu, żeby zbudować drugi statek morski, aby napaść na ten pierwszy. Zwalczanie rozboju morskiego jest, konsekwentnie, od rozboju tyle tylko młodsze, ile potrzeba było czasu, żeby zbudować trzeci statek morski, żeby chronić ten pierwszy i zatopić ten drugi. Rozbój morski lub z wykorzystaniem statku morskiego jest potwierdzony i jest zjawiskiem stosunkowo istotnym już we wczesnych (należy wszakże zwrócić uwagę, że często statek był wykorzystywany jako li tylko środek transportu zbrojnych band, nie zaś jako narzędzie przestępstwa; stąd wiele opisów najazdów może dotyczyć niekoniecznie aktów piractwa czy najazdu o charakterze pirackim, lecz raczej o charakterze wojennym – a ponieważ najeźdźcy nie osiągnęli sukcesu, to byli opisywani jako najgorszej maści rozbójnicy, a nie jako grupa o charakterze militarnym).

Gnejusz Pompejusz Wielki
Gnejusz Pompejusz Wielki

Początkowo zwalczanie piractwa odbywało się bez rozróżniania piractwa jako czegoś odrębnego od działalności „ogólnorozbójniczej”. Piratów ścigano na morzach, najeżdżano ich kryjówki, a wydając i wykonując wyroki opierano się raczej na zwyczaju i praktyce, a nie na spisanym prawie karnym. W Rzymie, w czasach późnej republiki zjawisko piractwa śródziemnomorskiego, z uwagi na rozwój transportu morskiego niezbędnego w rozległym państwie obejmującym wszystkie brzegi morza urosło do rozmiarów problemu (i przyspieszyło między innymi rozwój instytucji foenus nauticum, czyli pożyczki morskiej, a następnie znaczny wzrost jej kosztów – przyp. 1), który to problem spowodował porwanie dla okupu młodego Juliusza Cezara. Gdy w 78 p.n.e. piraci cylicyjscy (dzisiejsza południowa Turcja, w pobliżu granicy z Syrią) napaadli statek, którym płynął, i oświadczyli, że zażądają za Juliusza okupu w wysokości 20 talentów (źródł zamiennie mówią o tym, czy chodziło o złoto, czy srebro, niemniej jednak chodziło o 500-600 kg kruszcu). Juliusz oświadczył, że wart jest co najmniej 50 i uprasza, by takiej kwoty za jego wykup zażądano. Podczas swej niewoli Juliusz żartował, jak wydawało się piratom, na temat sposobów, w jaki się ze swymi porywaczami rozprawi. Juliusz nie żartował i kiedy został wykupiony, rozprawił się z nimi w zapowiadany sposób, czyli wziął 4 okręty i 500 żołnierzy, napadł na kryjówkę piratów i ich zniewolił (350 osób), a swych porywaczy ukrzyżował (30 osób); okup oczywiście odzyskał. Problem był doniosły, jednakże mimo wszystko nie doszło do rozprawy na większą skalę aż do chwili, gdy w roku 67 p.n.e. piraci spalili główny port dla miasta Rzymu, czyli Ostię, a do tego porwali dwóch senatorów. W tym momencie zdecydowano się na politykę zera tolerancji dla piractwa, a Senat wraz z ludem rzymskim uchwalił Lex Gabinia de uno imperatore contra praedones instituendo (Ustawa gabiniańska ustanawiająca jednego dowódcę przeciwko piratom), zwaną także lex de piratis persequendis (ustawa o ściganiu piratów). Na mocy tej ustawy Gnejusz Pompejusz Wielki dostał dowództwo nad flotą ponad 250 okrętów, 120.000 (sic!) piechoty i 5.000 jazdy, a także nieograniczony w zasadzie dostęp do skarbca, uprawnienia prokonsularne we wszystkich prowincjach leżących w strefie 50 mil od Morza Śródziemnego (co w praktyce obejmowało znaczną większość państwa) i trzy lata na rozprawienie się z piratami. Działania Pompejusza okazały się na tyle skuteczne, że problem piractwa nie powrócił w zasadzie aż do rozpadu imperium.

1
list gończy oferujący 500 funtów nagrody za ujęcie pirata nazwiskiem Henry Every, rok 1696

Następne tysiąclecie rozwiązanie problemu piractwa powierzyło bardziej orężu, niż prawu. Oczywiście kłopot nie zniknął, a gdy wraz z rozwojem handlu morskiego rozwinęła się przestępczość morska, co zaczęło zagrażać interesom gospodarczym Anglii, została uchwalona w roku 1536 Ustawa o przestępstwach na morzu (An Acte for punysshement of Pyrotes and Robbers of the See; Sea Offences Act 1536). Na jej mocy rozbójnicy morscy nie musieli już być sądzeni w oparciu o civil law, przez Lorda Wysokiego Admirała, lecz utworzono specjalne sądy działające w zastępstwie Lorda Wysokiego Admirała orzekające w oparciu o common law – przyp. 2, przy czym do czynów popełnionych na morzu stosowano przepisy dotyczące przestępstw popełnionych na lądzie – nie było zatem odrębnie zdefiniowanego przestępstwa piractwa. W roku 1670 Anglia zaproponowała niezwykłe podejście do problemu piractwa uchwalając Ustawę o zapobieganiu poddawania statków handlowych i zabezpieczającą przewóz morski (An Act to prevent the delivery of Merchants Shipps, and for the Increase of good and serviceable shipping, Piracy Act 1670), nakazującą wyposażać statki powyżej określonej ładowności w działa, a nadto ustanawiającą kary za poddanie statku handlowego bez walki. Jak łatwo się domyślać, pomysł nie został najlepiej przyjęty.

Kapitan William Kidd po egzekucji
Kapitan William Kidd po egzekucji

Wiek XVII, który przyniósł ze sobą rozwój piractwa na Atlantyku i Karaibach na przeogromną skalę, przyniósł też kłopoty natury prawnej. Procedura ustanowiona w Sea Offences Act, która przewidywała, że sądy specjalne muszą odbywać się na terenie królestwa, okazała się być wysoce nieefektywna w stosunku do przestępstw popełnionych w koloniach z uwagi na trudności i koszty związane z przewozem przestępców i świadków na rozprawę, w związku z czym wprowadzono w 1700 roku Ustawę o piratach (An Act for the more effectuall Suppression of Piracy; Piracy Act 1698), umożliwiającą odbywanie sądów w dowolnym miejscu znajdującym się pod jurysdykcją admiralicji, precyzującą i rozszerzającą definicję piractwa, a także ustanawiającą odpowiedzialność za podżeganie i pomocnictwo. Ustawa ta została w roku 1721 zastąpiona ustawą o identycznym tytule. Z niewielkimi zmianami przestępstwo piractwa funkcjonowało do 1837 roku, kiedy to uchwalono Ustawę o zmianie niektórych ustaw tyczących się piractwa (An Act to amend certain Acts relating to the Crime of PiracyPiracy Act 1837), na mocy której wprowadzono przestępstwo piractwa z zamiarem zabójstwa, za które przewidziana została kara śmierci, zaś za piractwo innego rodzaju przewidziano zesłanie (na okres od lat 15 do dożywocia) lub więzienie do lat trzech. Ostatnia z tych ustaw obowiązuje do dnia dzisiejszego w Irlandii, przy czym karę śmierci zastąpiono w 1964 roku dożywotnim pozbawieniem wolności. W częściach składowych Zjednoczonego Królestwa piractwo zostało przeniesione do innych ustaw. Anglia była, z uwagi na to, że żegluga stanowiła bardzo istotny element jej gospodarki, żywotnie zainteresowana represją piractwa, co wszakże nie przeszkadzało jej stosować zinstytucjonalizowanej formy piractwa przeciwko własnym wrogom, czyli korsarstwa. Dopiero po wojnie krymskiej, w deklaracji paryskiej z 15 kwietnia 1856 roku państwa oświadczyły, że wyrzekają się stosowania korsarstwa w wojnie morskiej (należy zwrócić uwagę, że wśród 55 państw, które ostatecznie podpisały deklarację, znaczną część stanowiły drobne śródlądowe państewka niemieckie). Niemniej jednak był to pierwszy akt międzynarodowy w sposób wyraźny odnoszący się do tematyki piractwa. Na następne trzeba wszakże było dość długo czekać.

Przypisy:

1) Pożyczka morska była udzielana w celu sfinansowania wyprawy morskiej. Obowiązek jej zwrotu powstawał w razie powodzenia (czyli powrotu żywcem) z wyprawy. Z uwagi na duże ryzyko po stronie pożyczkodawcy był to instrument stosunkowo kosztowny. W XII wieku zaczął przekształcać się w typowe ubezpieczenie jakie dziś znamy.

2) W tym konkretnym wypadku różnica polega na tym, że w przypadku common law proces karny odbywał się przy udziale ławy przysięgłych, a w przypadku civil law – orzekał sąd “zawodowy”.

Dobrosz Płaska